12 sierpnia 2026

Projekt UD116 pod lupą ministerstw: zmiany w CIT, PIT i abolicje.

Zaledwie opadł kurz po wdrażaniu poprzednich pakietów podatkowych, a na rządowych biurkach toczy się już zacięta walka o kształt kolejnej dużej nowelizacji. Projekt UD116 ma w teorii doprecyzować niejasne przepisy ustaw o PIT i CIT oraz załatać luki prawne. W praktyce jednak, w toku uzgodnień międzyresortowych, dokument ten spotkał się z falą merytorycznej krytyki. Rządowe Centrum Legislacji oraz poszczególne ministerstwa wytykają projektodawcy nieprecyzyjność i potencjalne naruszanie praw podatników. Co dokładnie znajduje się na celowniku?

Projekt UD116: wydatki niezwiązane z działalnością a zarzut niekonstytucyjności

Jednym z najgorętszych tematów, który adresuje projekt UD116, jest próba redefinicji wydatków niezwiązanych z działalnością gospodarczą w ramach ryczałtu od dochodów spółek (Estoński CIT). Resort finansów został zmuszony do interwencji przez twarde orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego. Sądy wprost zaczęły podnosić zarzut niekonstytucyjności obecnych przepisów (art. 217 Konstytucji) ze względu na ich skrajną niedookreśloność. Ministerstwo przyznaje, że pilna interwencja w art. 28m ust. 3a ustawy o CIT jest konieczna niezależnie od skali problemu, aby zapobiec całkowitemu paraliżowi orzeczniczemu w tym zakresie.

Abolicja na Estońskim CIT. Czy na pewno dla wszystkich?

Kluczowym ułatwieniem dla biznesu ma być specjalna procedura abolicyjna (zaproponowana w art. 9). Pozwoli ona podatnikom na „sanowanie” (uzdrowienie) uprzednio zakwestionowanych przez KAS śródrocznych sprawozdań finansowych, co uchroni ich przed utratą prawa do opodatkowania Estońskim CIT.

Jednak Rządowe Centrum Legislacji (RCL) bije na alarm. Prawnicy rządowi słusznie zauważają, że przepisy wprowadzają 3-miesięczne okno na korektę, ale ich konstrukcja jest wadliwa. Może ona zostać zinterpretowana jako prawo przysługujące wyłącznie tym podmiotom, u których błędy wykrył już urząd. RCL domaga się jasnej deklaracji, że z abolicji skorzystają również ci przedsiębiorcy, którzy zreflektują się sami i złożą dobrowolną korektę. Co więcej, projekt całkowicie milczy na temat wpływu abolicji na toczące się już postępowania sądowo-administracyjne.

Limity amortyzacji aut osobowych: spór o emisję CO2 i import z USA

Z pozoru kosmetyczna zmiana w odpisach amortyzacyjnych samochodów osobowych wywołała pisemną interwencję aż dwóch ministerstw. Ministerstwo Klimatu i Środowiska (MKiŚ) walczy o doprecyzowanie zasad kwalifikacji do wyższego limitu amortyzacji (150 000 zł) dla aut o emisji CO2 poniżej 50 g/km. MKiŚ argumentuje, że w przypadku hybryd typu plug-in liczy się homologacyjna emisja całego pojazdu, a nie tylko samego silnika spalinowego – co ratuje koszty przedsiębiorców inwestujących we flotę hybrydową.

Z kolei Ministerstwo Infrastruktury (MI) wytyka gigantyczną lukę w przepisach dotyczących pojazdów importowanych spoza UE. Ministerstwo Finansów wymaga bowiem europejskiej homologacji do udokumentowania normy spalin, co dla aut sprowadzanych z krajów trzecich jest w praktyce niemożliwe. MI domaga się akceptacji indywidualnych dopuszczeń zagranicznych lub oświadczeń producentów, aby podatnicy nie tracili prawa do wrzucania tych aut w koszty firmy.

Podatek minimalny: twardy lobbing dla ratowania koksownictwa

Niezwykle ciekawym wątkiem uzgodnień jest interwencja Ministerstwa Aktywów Państwowych (MAP). Ze względu na głęboki kryzys na rynku, MAP przeforsowało dodanie przetwórstwa węgla koksowego i hutnictwa do zamkniętej listy branż zwolnionych z ryczałtowego podatku minimalnego (art. 24ca CIT). Resort wprost wskazał, że bez pilnego przesunięcia wejścia w życie tego zwolnienia z 2027 na 2026 rok, duże państwowe spółki (jak JSW KOKS S.A.) zapłacą w przyszłym roku od 3,4 do 6,9 mln zł nadmiarowego podatku pomimo spadku rentowności.

Projekt UD116 a działanie prawa wstecz

Legislatorzy z RCL mocno punktują Ministerstwo Finansów również za retroaktywność (działanie prawa wstecz). Projekt UD116 zakłada wsteczne wejście w życie przepisów dotyczących tzw. „rachunków uśpionych” (od 1 lipca 2026 r.) oraz zwolnień przy wykupie określonych obligacji (aż od 1 stycznia 2024 r.). Choć resort broni się, że nowelizacja jest neutralna i służy tylko usunięciu wątpliwości, całkowity brak przepisów przejściowych dla podatników, którzy zdążyli już rozliczyć się według starej, „bezpiecznej” wykładni, generuje niepotrzebne ryzyko sporu z fiskusem.

Na jakim etapie jesteśmy? Ustawa wciąż jest szlifowana przez komitety rządowe. Analiza pism międzyresortowych pokazuje jednak jedno: przepisy podatkowe pisane w pośpiechu ratowane są w ostatniej chwili abolicjami, wyłączeniami dla wybranych sektorów i łatami uderzającymi w importerów. Aby precyzyjnie nawigować w tym systemie, Twój biznes potrzebuje proaktywnego analityka. Sprawdź naszą ofertę i dowiedz się, jak skutecznie możesz zabezpieczyć swoją firmę przed negatywnymi skutkami legislacyjnego chaosu.

Potrzebujesz stabilnej ochrony podatkowej?

Nie ryzykuj w starciu z nowymi przepisami i zawiłościami projektu UD116. Pozwól naszym doradcom pomóc Ci w zabezpieczeniu Twoich interesów i uchronić Twój biznes przed niespodziewanymi kosztami.


Umów się na konsultację ➔

Opracował: Mikołaj Sadowski, mikosadowski@eres.pl, tel. kom. +48 571-600-114
#Podatki #ProjektUD116 #CIT #PIT #EstonskiCIT #PodatekMinimalny #KAS #DoradztwoPodatkowe #BiznesPolska #Eres

Udostępnij: