Ustawa wprowadzająca gigantyczny, 60-procentowy podatek od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych nie wejdzie tak szybko w życie. 24 lipca 2026 roku Prezydent Karol Nawrocki podjął decyzję o skierowaniu najnowszych przepisów do Trybunału Konstytucyjnego w trybie kontroli prewencyjnej. Choć rząd argumentuje potrzebę ratowania budżetu po wprowadzeniu pakietu osłonowego „CPN”, wokół nowej daniny narosły potężne kontrowersje prawne. Jako spółka doradztwa podatkowego przyglądamy się tej sprawie, ponieważ sposób procedowania takich ustaw zawsze stanowi groźny precedens dla całego sektora prywatnego w Polsce.
Prawo nie działa wstecz, czyli główny zarzut Konstytucyjny
Najpoważniejszy problem z uchwaloną przez Sejm 3 lipca ustawą polega na naruszeniu fundamentalnej dla każdego biznesu zasady Lex retro non agit. Rząd zaplanował bowiem, że podatek od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych – choć miał wejść w życie w sierpniu – obejmie przychody wygenerowane już od początku marca 2026 roku.
To oznacza próbę brutalnego opodatkowania działalności z mocą wsteczną. We wniosku do Trybunału Konstytucyjnego wprost wskazano na naruszenie zasady zaufania obywateli do państwa. Podatnik ma absolutne prawo poznać treść i wysokość nakładanych na niego obciążeń podatkowych, zanim te wejdą w życie, a nie z kilkumiesięcznym opóźnieniem w trakcie trwającego już roku obrotowego. Dodatkowo prezydent wypunktował wadliwy, wręcz ekspresowy tryb procedowania ustawy (zaledwie trzydniowy proces w Sejmie) i brak wymaganej dla prawa podatkowego vacatio legis.
60% daniny. Kto zapłaci podatek od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych?
Zgodnie z projektem, nowa danina ma uderzyć bezpośrednio w podmioty wytwarzające paliwa ciekłe w Polsce oraz te zajmujące się ich importem (lub wewnątrzwspólnotowym nabyciem). Co istotne, ustawa ma objąć nie tylko największe koncerny energetyczne, ale również mikro, małe i średnie przedsiębiorstwa funkcjonujące w tej branży (szacuje się, że uderzy to w około 20 do 30 podmiotów).
Stawka jest bezprecedensowa – wynosi równe 60%. Podstawą jej wyliczenia ma być nadwyżka osiągniętych przychodów ponad marżę referencyjną (wyliczaną na bazie średniej marży z 2025 roku, powiększonej o 20%). Ministerstwo Finansów twardo broni projektu, argumentując, że uderza on w gigantyczne, nieproporcjonalne dochody uzyskane w wyniku globalnej destabilizacji (sytuacja na bliskim wschodzie – m.in blokada cieśniny Ormuz) . Rząd wyliczył, że nowy podatek przyniesie budżetowi około 4 mld zł, co miało zasypać dziurę po obniżeniu stawek VAT na paliwa w ramach tarczy osłonowej. Prezydent ostrzega jednak przed innym mechanizmem – tak wysoki domiar zostanie przerzucony w cenach paliw na końcowych konsumentów, w tym rolników i firmy transportowe.
Analizuj na bieżąco stabilność prawa podatkowego w swojej firmie
Cała sytuacja z najnowszą ustawą obnaża smutną prawdę o polskim systemie legislacyjnym. Próby łatania dziur budżetowych w trakcie roku obrotowego i sięganie po mechanizmy działające z mocą wsteczną wprowadzają chaos w planowaniu finansowym każdego, nawet najmniejszego biznesu. W tym wypadku Prezydent skierował ustawę do TK ale nie oznacza to, że finalnie jakaś forma zapisów generujących dodatkowe koszty dla przedsiębiorców nie przejdzie – o dalszych pracach nad tym projektem i innych uderzających w polskie firmy będziemy Państwa informować na bieżąco.
Dlatego tak ważne jest dzisiaj budowanie odpowiedniego, prawno-podatkowego zabezpieczenia swojego majątku. W Spółce Doradztwa Podatkowego Eres trzymamy rękę na pulsie zmieniającego się otoczenia prawnego. Skontaktuj się z naszymi ekspertami poprzez formularz kontaktowy na stronie internetowej. Pomożemy Ci obiektywnie ocenić sytuację Twojej firmy i zaplanować stabilne formy opodatkowania, uodpornione na gwałtowne wstrząsy legislacyjne.
Umów się: Umów się – Eres
Opracował: Mikołaj Sadowski, mikosadowski@eres.pl , tel. kom.+48 571-600-114
#PodatkiPolska #PodatekOdZysków #BranżaPaliwowa #PrawoPodatkowe #TK #TrybunałKonstytucyjny #DoradztwoPodatkowe #BiznesPolska #Księgowość #Eres #OptymalizacjaPodatkowa #Podatki