Koniec z optymalizacją. Kiedy grożą Ci kary za pozorne B2B?
Od 8 lipca 2026 r. Państwowa Inspekcja Pracy (PIP) dysponuje nowymi uprawnieniami do bezwzględnej walki ze zjawiskiem wypychania podwładnych na umowy cywilnoprawne. Znowelizowane przepisy uderzają bezpośrednio w patologie na rynku pracy. Przedsiębiorcy, dla których ukryty etat – za pośrednictwem B2B między firmą a tak naprawdę pracownikiem – był standardową formą optymalizacji, muszą przygotować się na potężne kary za pozorne B2B. Co nowa polityka kontrolna oznacza w praktyce dla firm tnących koszty pracownicze i jak możesz temu zaradzić wraz z Eres?
Do 90 tys. zł grzywny i przymusowy etat
Główny Inspektor Pracy jasno komunikuje, że celem reformy nie jest niszczenie prawdziwego samozatrudnienia, lecz eliminacja nadużyć polegających na omijaniu Kodeksu pracy. Jeśli inspektor podczas kontroli udowodni, że relacja biznesowa nosi ewidentne znamiona stosunku pracy (wynikające z art. 22 KP), uruchamia dwuetapową procedurę egzekucyjną:
W pierwszej kolejności PIP wydaje polecenie usunięcia naruszeń. Przedsiębiorca dostaje szansę na polubowne rozwiązanie problemu – musi zawrzeć umowę o pracę lub całkowicie przemodelować warunki współpracy, pozbawiając je cech podległości. Jeśli polecenie zostanie zignorowane, sprawa kończy się administracyjnym nakazem zmiany umowy lub powództwem w sądzie pracy.
Zbagatelizowanie zaleceń lub ponowne stwierdzenie naruszenia prawa to dla pracodawcy potężny cios finansowy. Ustawodawca przewidział niezwykle surowe kary za pozorne B2B – grzywnę w wysokości do 60 tys. zł, a w warunkach „recydywy” – NAWET DO 90 tys. zł.
Kary za pozorne B2B – branże wysokiego ryzyka i nowe algorytmy kontrolne
W ciągu zaledwie 3 pierwszych dni od wdrożenia przepisów do urzędu trafiło 70 imiennych skarg, co natychmiast zainicjowało audyty w firmach. Do końca 2026 r. inspektorzy będą działać głównie w modelu reaktywnym (w odpowiedzi na zgłoszenia). Prawdziwe, w pełni systemowe weryfikacje ruszą 1 stycznia 2027 r., kiedy PIP zyska dostęp do zaawansowanych algorytmów analitycznych (zdolnych np. do skanowania firmowej korespondencji e-mail pod kątem instrukcji wydawanych „przedsiębiorcom”).
Zidentyfikowano już grupy zawodowe, wobec których PIP nie zastosuje żadnej taryfy ulgowej. Kto trafi pod lupę jako pierwszy?
- Programiści IT i sektor biurowy – kontrakt B2B upadnie, jeśli kontrola wykaże pracę pod nadzorem przełożonego, rozliczanie z godzin, narzucone miejsce pracy oraz korzystanie ze służbowego sprzętu i stałych benefitów.
- Sektor medyczny – lekarze i pielęgniarki, którzy świadczą usługi w reżimie ścisłego grafiku narzuconego przez szpital czy przychodnię.
- Usługi i logistyka – kurierzy, pracownicy ochrony i utrzymania czystości, którzy nie mają jakiejkolwiek swobody decyzyjnej w sposobie wykonywania swoich zadań.
O tym, czy kontrakt zostanie podważony, nie decyduje jego nazwa, ale faktyczny sposób świadczenia usług. Jeśli przedsiębiorca wystawia tylko jedną fakturę, a jego czas pracy podlega kontroli, ryzyko interwencji PIP jest ogromne.
W Spółce Doradztwa Podatkowego Eres doskonale wiemy, że audyt form zatrudnienia to obecnie kluczowy element bezpieczeństwa każdej organizacji. Jeśli w Twojej firmie funkcjonują kontrakty B2B i nie masz pewności, czy dokumentacja oraz realia współpracy obronią się przed kontrolą inspektora, skontaktuj się z nami. Umów się na konsultację i wyeliminuj ryzyko gigantycznych kar finansowych.
Umów się: Umów się – Eres
Opracował: Mikołaj Sadowski, mikosadowski@eres.pl, tel. kom. +48 571-600-114
#pip #kontrolepip #prawo #prawopracy #b2b #ukrytyetat #kadry #hr #przedsiebiorca #biznes #kosztywfirmie #doradztwopodatkowe #eres #umowaoprace #optymalizacja